W internetowej części rozmowy Robert Mazurek zapytał swojego gościa o współpracę PSL z Porozumieniem Jarosława Gowina. „W Porozumieniu są ludzie do zagospodarowania” – powiedział Bartoszewski, zastrzegając, że jeśli chodzi o lidera tej partii, Jarosława Gowina – to decyzja władz Stronnictwa. „Nie ma jeszcze decyzji w tej materii” – zaznaczył Władysław Teofil Bartoszewski polityk PSL-Koalicji Polskiej.
Jak dodał, Gowin w rządzie Zjednoczonej Prawicy robił „rzeczy, których nie powinien, mimo, że się nie cieszył”. „Ale robił też rzeczy pozytywne i my to doceniamy. Postawił się w bardzo zasadniczej sprawie, np. wyborów kopertowych i trzeba mu to pamiętać” – przekonywał.
Za „rozsądną” uznał opcję wspólnego startu Polskiego Stronnictwa Ludowego z Polską 2050 Szymona Hołowni. „Mamy pewne wspólne podejście merytoryczne do rozwiązywania spraw w Polsce” – wyjaśnił poseł PSL-KP.
Bartoszewski: Pawlak nie jest „polski Gerhard Schröder”
W rozmowie padło też pytanie o byłego lidera ludowców Waldemara Pawlaka, który w rządzie Donalda Tuska pełnił funkcję wicepremiera i ministra gospodarki. „Czy Waldemar Pawlak to polski Gerhard Schröder? – zapytał Robert Mazurek.
„No nie, panie redaktorze, fakty były takie, że przez dłuższy czas gaz jamalski był najtańszym źródłem energii” – przekonywał Bartoszewski, pytany o zarzuty jakoby Pawlak miał dążyć do uzależnienia Polski od dostaw gazu z Rosji.
Przypomniał ponadto, że za rządów PO-PSL zbudowano terminal LNG w Świnoujściu.
źródło: Rmf24.pl


