
RZESZÓW. Rzeszowscy policjanci ustalają przyczyny i okoliczności pożaru, do jakiego doszło na terenie elektrociepłowni przy ul. Ciepłowniczej. Płomienie pojawiły się w budynku hali wentylatorowej. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał, a ogień udało się szybko opanować.
Informację o zdarzeniu dyżurny miejski otrzymał przed godz. 13. Na miejsce niezwłocznie skierował policyjne partole. Funkcjonariusze ustalili, że do pożaru doszło w nieużywanej hali wentylatorowej. W gaszenie pożaru zaangażowane było 6 zastępów straży pożarnej oraz 16 ratowników. Na szczęście ogień udało się szybko opanować.
Policjanci ustalili, że w pożarze nie ucierpiała żadna osoba. Na miejsce udaje się policyjny technik oraz grupa dochodzeniowo-śledcza rzeszowskiej komendy. Funkcjonariusze przeprowadzą oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczą ślady niezbędne do ustalenia okoliczności zdarzenia.
źródło: policja.pl

