Bartoszewski: Należy nam się zadośćuczynienie od Niemiec za II wojnę światową
„Uważam tak jak 65-70 proc. Polaków, że zadośćuczynienie nam się należy” – mówił Władysław Teofil Bartoszewski w internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM pytany, czy Niemcy powinni zapłacić nam za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Czy nowy rząd zwróci się do Niemiec w tej sprawie? „Myślę, że tak” -powiedział poseł Trzeciej Drogi. Zadeklarował też, że sam zaangażuje się w tę sprawę. „Będę o tym dyskutował, również Niemcami. Mam częste kontakty z politykami niemieckimi i mówię im, że zadośćuczynienie nam się należy” – mówił Bartoszewski.
Robert Mazurek zapytał swojego gościa także o to, jakie resorty w nowym rządzie chciałoby objąć PSL. „Na pewno jesteśmy blisko ministerstwa rolnictwa, bo tym się zajmujemy od dłuższego czasu i od dłuższego czasu krytykujemy postępowanie kolejnych ministrów, którzy doprowadzili rolnictwo do ruiny” – odpowiedział polityk. Robert Mazurek dopytywał, na czym dokładnie polegało doprowadzenie rolnictwa do ruiny przez PiS. „130 tysięcy gospodarstw rolnych zostało zamkniętych za czasów PiS-u. To jest ruina” – odparł Bartoszewski.
W programie padło też pytanie o to, czy Trzecia Droga będzie optowała za likwidacją systemu ocen w szkole. „To jest do dyskusji” – powiedział Bartoszewski. „Mogą być oceny opisowe. Jakiś system oceniania musi być, bo inaczej nie można funkcjonować, ale jestem przeciwko bezustannym klasówkom i testom, które do niczego nie prowadzą” – dodał poseł.
Mazurek zapytał swojego gościa także o konflikt izraelsko-palestyński. Bartoszewski przestrzegał, że jego skutki mogą rozlać się poza strefę objętą wojną. „To grozi bardzo poważnym międzynarodowym konfliktem zbrojnym. W Polsce się zapomina, że Izrael jest w ciągłym stanie wojny od 1948 r. Izrael powstał w 1948 r. i natychmiast został najechany przez pięć państw arabskich i hasłem tej wojny było: ‚Wrzucić Żydów do morza’. Hasłem Hamasu jest teraz: ‚Od Jordanu do Morza Śródziemnego – Palestyna będzie wolna’, czyli Palestyna bez Żydów. To jest nawoływanie do ludobójstwa” – mówił poseł. I choć jego zdaniem Polska od dawna opowiada się za stworzeniem dwóch państw – izraelskiego i palestyńskiego, to w praktyce może okazać się to niemożliwe do zrealizowania. „Palestyńczyków nikt nie chce mordować, ale jeśli chodzi o członków Hamasu, czyli organizacji, która mówi: ‚Musimy wymordować wszystkich Żydów’, tutaj nie ma możliwości kompromisu i stworzenia dwóch państw – izraelskiego i palestyńskiego. Bo Hamas nie chce mieć dwóch państw, Hamas chce mieć jedno państwo – palestyńskie i bez Żydów. ‚Wszystkich Żydów do morza’. Tutaj nie ma dyskusji, tutaj nie ma negocjacji” – przekonywał Bartoszewski.
Cała rozmowa na RMF24.pl

