
Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał sprawca kolizji drogowej w Sędziszowie Małopolskim. 21-latek po spowodowaniu zdarzenia odjechał z miejsca. Ruszył za nim uczestnik kolizji, który zatrzymał go dwie ulice dalej. Teraz 21-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.
W środę, przed godz. 16, dyżurny ropczyckiej komendy, odebrał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy forda, który spowodował kolizję, a następnie odjechał z miejsca. Został ujęty przez drugiego uczestnika zdarzenia, dwie ulice dalej. Przybyli na miejsce mundurowi przeprowadzili badanie stanu trzeźwości 21-latka. Okazało się, że ma w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Jak ustalili policjanci, 21-letni mieszkaniec gminy Sędziszów Małopolski, kierujący fordem, poruszał się drogą krajową nr 94. Dojeżdżając do sygnalizacji świetlnej, uderzył w oczekującego na zielone światło volkswagena, następnie ominął go i uderzył w skodę, która również znajdowała się przed skrzyżowaniem. Po spowodowaniu kolizji, odjechał z miejsca. Ruszył za nim kierujący skodą, który zatrzymał go na ul. 3-go Maja w Sędziszowie Małopolskim i uniemożliwił mu dalszą jazdę. O całej sytuacji powiadomił dyżurnego ropczyckiej komendy.
Policjanci zatrzymali 21-latkowi prawo jazdy. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, a także za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Za swoje zachowanie poniesie też konsekwencje finansowe.
Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Należy jednak pamiętać, że pijany kierowca stanowi ogromne zagrożenie dla siebie i innych użytkowników dróg. Widząc że nietrzeźwy siada za kierownicą, należy uniemożliwić mu podróż. W przypadku podejrzenia, że po drodze jedzie pijany kierowca, informujmy Policję. Eliminujmy takie osoby z ruchu drogowego i wspólnie zadbajmy o nasze bezpieczeństwo.
źródło: policja.pl

