Strona i jej zaufani partnerzy korzystają z plików cookies m.in. w celu personalizacji reklam, prowadzenia statystyk. Możesz sprawdzić, jakie pliki cookies są wykorzystywane, oraz wyłączyć je w ustawieniach.

PILNE! Będzie debata Tusk – Kaczyński?

Fot. youtube.com

Fogiel:  Jesteśmy gotowi na wybory w każdym terminie. „Nie ma takiego tematu poza tym, że nasi konkurenci próbują go ‘wyspinować’ (…). Co cztery lata jest ta sama procedura: za prezydenta Dudy, za prezydenta Komorowskiego, Kaczyńskiego, Kwaśniewskiego, za którego ta konstytucja weszła” – tak doniesienia o tym, że wybory parlamentarne mają zostać przesunięte, skomentował w Porannej rozmowie w RMF FM Radosław Fogiel. O tym, że wybory mają odbyć później niż w październiku, mówił Donald Tusk. „Doszły do mnie sygnały prawie wprost z Pałacu Prezydenckiego pana prezydenta Dudy, że po tym, kiedy wezwałem do marszu 1 października – i oni wiedzą, że nas tam będzie naprawdę milion – oni już podjęli decyzję, żeby wybory przesunąć” – stwierdził lider PO na spotkaniu w Ostródzie.

„Jesteśmy gotowi na każdy termin (wyborów)” – stwierdził były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. Dopytywany, dlaczego prezydent zwleka z ogłoszeniem terminu wyborów, odpowiedział: „Zwlekałby, gdyby przekraczał konstytucyjne terminy”.

W ubiegłym tygodniu marszałek Zgorzelski na antenie RMF FM zasugerował, że Prawo i Sprawiedliwość jest w dużym konflikcie z prezydentem Andrzejem Dudą. Fogiel to zdementował. „Co ma termin wyborów do relacji? Nawet jak szorstka przyjaźń między Leszkiem Millerem a Aleksandrem Kwaśniewskim była wiedzą publiczną, to w żaden sposób nie miało to wpływu na termin wyborów. To wszystko jest określone w konstytucji. Robienie z tego tematu, próba przedstawienia tego Polakom jakby był jakiś temat, drugie dno… Pan prezydent ma czas w konstytucji określony do kiedy może wyznaczyć wybory” – zaznaczył.

Fogiel o piknikach 800+: To element kampanii informacyjnej

„To nie jest impreza wyborcza, bo realizuje ją resort rodziny, pracy i polityki społecznej. Jest to element kampanii informacyjnej – takiej, jakich było wiele. Już kiedy pani premier Beata Szydło wprowadzała program 500+ takie same kampanie informacyjne były” – tak na pytanie o to, czy pikniki 800+ odbywające się w całej Polsce są częścią kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości, odpowiedział poseł PiS.

Dodał, że rząd wprowadza dużo programów i chce, by „Polacy o nich wiedzieli”.

Prowadzący rozmowę zwrócił uwagę, że według doniesień OKO. Press z rezerwy budżetowej na działania informacyjne przekazano 10 mln zł. Czy przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych uważa, że takie wydatkowanie jest słuszne? „Jeżeli taka była potrzeba, żeby zasilić ministerstwo w tej kwestii, to tak” – powiedział Fogiel.

„Wszystkie działania, które realizuje partia Prawo i Sprawiedliwość, są finansowane ze środków Prawa i Sprawiedliwości. Co do złotówki. To jest wszystko przejrzyste” – zaznaczył Fogiel. Na uwagę, że pikniki 800+nie są finansowane z budżetu ugrupowania, Fogiel stwierdził: „Bo to nie są działania partyjne. Trzeba odróżniać aktywność partii politycznych (…) od aktywności rządowej”.

Debata Kaczyński -Tusk przed wyborami?

Szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych podkreślił, że nie zna planów, by przed wyborami doszło do debaty między Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem. „Skupiamy się na rozmowach z Polakami w całym kraju” – powiedział. „We wrześniu chcemy przedstawić program wyborczy, który też będzie efektem trwających – długo już, bo od wiosny – rozmów, bo zawsze się konsultujemy z Polakami i to jest nasz najważniejszy interlokutor” – dodał.

Jego zdaniem z punktu widzenia wyborców ważniejsze jest, by PiS z nimi rozmawiał o tym jakie zamiary ma partia. „A nie zniżanie się do poziomu internetowego hejtera, który zamienia debatę publiczną w ściek” – zaznaczył.

Więcej na RMF24.pl.