
„NATO wejdzie na Ukrainę nie dlatego, że tego chce. NATO nie chce wejść na Ukrainę. NATO przede wszystkim chce, żeby był pokój, bezpieczeństwo. Koniec końców NATO chce, żeby ten konflikt pozostał wewnątrz Ukrainy i żeby odbywał się według scenariusza afgańskiego. Ale to się nie wydarzy i po prostu NATO nie będzie miało drugiego wyjścia. NATO już nie ma wyjścia” – mówił w internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM Jurij Felsztinski, rosyjski historyk i pisarz.
Zdaniem gościa RMF FM i tak jesteśmy w dużo lepszej sytuacji niż tuż przed wybuchem II wojny światowej: „Kiedy Niemcy napadły na Polskę nikt nie przyszedł jej na pomoc i Polska została zajęta z jednej strony przez Niemcy, z drugiej strony przez Związek Radziecki. Ameryka weszła do tej wojny po ponad dwóch i pół roku. Francja skapitulowała przed Niemcami. Anglia walczyła sama do 1941 roku. Włochy były po stronie agresora, Japonia także po stronie agresora. A dzisiaj jesteśmy w zupełnie innej sytuacji” – zwracał uwagę Felsztinski.
Robert Mazurek wątpił, by wszystkie państwa NATO chciałyby walczyć z Rosją. Zdaniem historyka „Putin nie chce pokoju, biznesu i wakacji”: „Dlatego przede wszystkim uważam, że Putin i tak nie pozwoli NATO spokojnie żyć. On ma dokładnie odwrotny plan” – przekonywał rozmówca RMF FM.
Co w takiej sytuacji powinna zrobić Polska? „Pozostać członkiem NATO. Przede wszystkim bądźmy otwarci. Nie tylko z powodu bliskości geograficznej Polska najlepiej to zagrożenie rosyjskie rozumie. Ona rozumie to lepiej niż inne państwa”- mówił Felsztinski.
Więcej na RMF24.pl.

