Strona i jej zaufani partnerzy korzystają z plików cookies m.in. w celu personalizacji reklam, prowadzenia statystyk. Możesz sprawdzić, jakie pliki cookies są wykorzystywane, oraz wyłączyć je w ustawieniach.

Kasperczak: Przeciwnicy mają teraz stracha

Zdjęcie ilustracyjne

Kasperczak: Przeciwnicy mają teraz stracha

„Patrząc na to co się dzieje, wszyscy przeciwnicy mają teraz wielkiego stracha, że jednak ten zespół polski wie o co chodzi w piłce nożnej, dobrze gra w piłkę nożną, walczy do końca, żeby wygrać mecz”  – mówił trener i były piłkarz Henryk Kasperczak w Porannej rozmowie w Radiu RMF FM.

„Myślę, że do końca 90 minuty zawodnicy grali, żeby wygrać ten mecz. No niestety nie udało się, ale graliśmy jak równy z równym. Po stracie drugiej bramki pokazaliśmy charakter zespołu. Bo z wielką wolą walki do końca walczyliśmy (…). W tym zespole coś drgnęło. Ten zespół zaczyna pokazywać się z dobrej, piłkarskiej strony. Życzmy, by w następnym meczu, szczególnie z Austrią  było lepiej” – dodał.

Na pytanie za co pochwaliłby trenera Michała Probierza, odpowiedział: „Pierwszą rzeczą, którą zrobił to poukładał ten zespół, grają systemem, który odpowiada predyspozycjom zawodników. Są z tego zadowoleni. Każdy z siebie daje wszystkie swoje wartości piłkarskie na boisku. Oprócz tego ustawienia zespołu, gdzie zespół się dobrze pokazuje w grze defensywnej czy ofensywnej motywacja też odgrywa ważną rolę. I zawodnicy są bardzo solidarni na boisku”.

„Szczęsny jest postacią fantastyczną, broni takie strzały, które idą w kierunku bramki, że to coś niesamowitego. Jest to nasza duża szansa, że mamy takiego bramkarza”.  Kto jeszcze się wyróżniał?  „Wyróżniam wszystkich, ale popełniamy te szkolne błędy jeszcze. Mam pretensje do Zalewskiego. Bramkę straciliśmy przez niego, (..) przechwycili Holendrzy piłkę i i z kontrataku zdobyli bramkę” – mówił Kasperczak w Radiu RMF24.

źródło: rmf24.pl