Gawkowski o TikTok-u: Zalecam, by urzędnicy państwowi nie instalowali tego typu aplikacji na urządzeniach służbowych
„Uważam, że urzędnicy administracji nie powinni na swych urządzeniach służbowych korzystać z wątpliwych aplikacji. Według mnie instalowanie TikTok-a na urządzenia służbowych jest błędem, ponieważ on zbiera olbrzymie ilości danych. Ktoś je później analizuje, sztuczna inteligencja może wyciągać wnioski; algorytmy na to nakładane mogą przeprowadzić dobrą analizę dotyczącą życia i społeczności (…) Można to sprofilować, wskazywać jakie są trendy rozwoju społeczeństwa” – mówił Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM. W amerykańskim Kongresie trwają prace nad ustawą, która miałaby całkowicie zakazać jej używania w Stanach. Gawkowski przypomniał, iż sam wydał zalecenie dla urzędników państwowych dotyczące korzystania z TikTok-a.
Według niego, obce mocarstwa nie powinny mieć dostępu do tego typu danych dotyczących naszego kraju. „Uważam, że jest to zbyt duże ryzyko, które należy ograniczać, a nie przymykać na to oko” – zaznaczył szef MC.
Przypomniał ponadto, iż na początku swego urzędowania w resorcie cyfryzacji ogłosił „plan cyfrowej przemiany w Polsce”. „Jednym z jego pięciu kluczowych filarów jest higiena cyfrowa, to znaczy trzeba nauczyć Polki i Polaków – młodszych i starszych – co znaczy instalowanie jakiejś aplikacji, korzystanie z czegoś” – podkreślał Gawkowski.
Gawkowski: UE nie może całkowicie porzucić Zielonego Ładu
Pytany o sobotnie spotkanie premiera Donalda Tuska z rolnikami, polityk wyraził pogląd, iż szef rządu z pewnością wyjdzie naprzeciw przynajmniej części oczekiwań protestujących. „Uważam, że rolnicy dzisiaj usłyszą, że jesteśmy na dobrej drodze dojścia do tego, żeby kryzys zacząć wygasać” – powiedział Gawkowski.
Zastrzegł przy tym, iż nie ma mowy o tym, by UE całkowicie porzuciła Zielony Ład. „Nikt nie wyłączy całkowicie Zielonego Ładu, to jest niemożliwe, bo jest już wdrażane. W wielu miejscach jego rozwiązania są dobre, w kilku miejscach złe i teraz trzeba ten Zielony Ład przekuć na to, żeby rolnicy uwierzyli, że to jest rolniczy zielony ład, że to jest także dla nich” – przekonywał wicepremier.
Jak dodał, chodzi o to, by część, zwłaszcza najbardziej niekorzystnych regulacji zawiesić lub się z nich wycofać.
Odnosząc się z kolei do postulatu unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego w sprawie pomocy publicznej dla rolników, Gawkowski ocenił, iż to postulat trudny do realizacji.
Gawkowski: Liczę, iż termin 11 kwietnia ws. prac nad projektami dot. aborcji zostanie dotrzymany
Tematem dzisiejszej rozmowy były też spory wewnątrz koalicji rządzącej dotyczące aborcji. W ostatnich dniach politycy Lewicy w ostrych słowach krytykowali marszałka Sejmu Szymona Hołownię (Polska 2050) zarzucając mu blokowanie prac nad projektami ustaw liberalizujących obecne prawo.
Krzysztof Gawkowski zapewnił, iż koalicja rządząca „nie rozkruszy się” przez tę sprawę. „Koalicja została podpisana na cztery lata i to będzie dobra koalicja” – podkreślił wicepremier
Wyraził przy tym nadzieję, iż termin 11 kwietnia, kiedy Sejm ma debatować nad projektami ustaw dotyczących aborcji zostanie dotrzymany. „My na Lewicy nie oczekujemy od naszych partnerów, że zmienią poglądy. Nie oczekuję, że ktoś w partii pana Szymona Hołowni, czy w PSL-u ktoś zmieni zdanie i będzie głosował inaczej – my oczekujemy, iż rozpocznie się debata” – powiedział Gawkowski.
Przypomniał, że prace nad projektami ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży miały się rozpocząć w lutym, później była mowa o marcu, a teraz marszałek Hołownia wskazał termin kwietniowy. „Problem polega na tym, że kobiety w Polsce w jakiej części poczuły się znieważone, oszukane” – dodał wicepremier.
Gawkowski: Dziwią mnie wypowiedzi liderów Trzeciej Drogi dotyczące składki zdrowotnej
Polityk zadeklarował gotowość do rozmów na temat zmian sposobu naliczenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. „Podczas negocjacji związanych z umową koalicyjną mówiliśmy o tym, iż jesteśmy w stanie rozmawiać o składce zdrowotnej w różnych kategoriach tego jak ona może być zmodernizowana, żeby odciążyć przedsiębiorców, a dać szanse na to, by NFZ i ochrona zdrowia były dofinansowane. I tylko takiego rozwiązania chcemy – które nie daje uszczerbku na finansowaniu ochrony zdrowia” – przekonywał polityk Lewicy.
Wyraził zarazem zdziwienie ubiegłotygodniowym ultimatum, które liderzy Trzeciej Drogi postawili Lewicy i KO w tej sprawie. „Trochę się dziwiłem temu emocjonalnemu szantażowi, który został wygłoszony, że to jest warunek trwania koalicji. Byłem na spotkaniu, na którym była mowa o składce zdrowotnej i różnych rozwiązaniach i wszyscy koalicjanci się zgodzili. Uznałem wówczas, że sprawa jest załatwiona, a tu nagle takie słowa, chyba bardziej kampanijne niż mające coś wspólnego z faktami, które obserwuję na co dzień w rządzie” – stwierdził Gawkowski.
Cała rozmowa na RMF24.pl.


