
Wybory do Sejmu, Senatu oraz referendum odbędą się już w najbliższą niedzielę tj. 15 października. Walka o mandaty poselskie wciąż trwa – o tym która opcja polityczna będzie współtworzyć przyszły rząd zdecydują wyniki ugrupowań w okręgach.
Nawet kilkanaście głosów w skali okręgu może zdecydować o tym, która z opcji politycznych będzie rządzić w Polsce po 15 października. Jak pokazuje doświadczenie z wielu kampanii wyborczych oraz opinie analityków jest to jak najbardziej uzasadnione. Dużo będzie zależeć m.in. od frekwencji, w tym od mobilizacji wyborców poszczególnych ugrupowań.
„Wszyscy po tej stronie sceny politycznej (po stronie opozycyjnej) zrozumieli prostą prawdę: albo Trzecia Droga, albo trzecia kadencja (rządów) PiS” – mówił na początku października w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Szymon Hołownia, jeden z liderów „Trzeciej Drogi”.
Rosną szanse Adama Dziedzica na mandat poselski
Na czele rzeszowskiej listy „Trzeciej Drogi” stoi wójt podrzeszowskiej Świlczy Adam Dziedzic. W przeszłości prezes rzeszowskiego Agrohurtu i radny powiatu rzeszowskiego walczy o mandat posła z okręgu nr 23 (w skład którego wchodzą następujące powiaty: dębicki, kolbuszowski, leżajski, łańcucki, mielecki, niżański, ropczycko-sędziszowski, rzeszowski, stalowowolski, strzyżowski, tarnobrzeski oraz miasta na prawach powiatu: Rzeszów, Tarnobrzeg). W przypadku słabego wyniku „Trzeciej Drogi” mandat ze względu na metodę D’Hondta trafi najprawdopodobniej do przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości. Może o tym zdecydować nawet kilkanaście głosów.
Według najnowszych sondaży poparcie komitetu rośnie w skali kraju, również w województwie podkarpackim. Wynosi ono ok. 10%.
Adam po latach spędzonych w samorządzie chce teraz zawalczyć o Sejm. Z pewnością przyniesie to dodatkowe korzyści dla Świlczy i całej gminy oraz regionu. W Warszawie można dużo więcej zrobić dla społeczności lokalnej – mówiła portalowi rzeszowskieinfo.pl osoba z bliskiego otoczenia Dziedzica.
Wśród propozycji „Trzeciej Drogi” znajdują się m.in. dobrowolny ZUS dla mikrofirm zagrożonych niewypłacalnością, „Akademik za złotówkę” dla studentów spoza wielkich miast, rodzinny PIT – im więcej dzieci, tym niższy podatek, koniec kolejek do lekarzy, 6% PKB na edukację oraz tani prąd i czyste powietrze. Koalicja deklaruje utworzenie rządu wraz z innymi ugrupowaniami demokratycznej opozycji.
Czytaj także:

